Dzień: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7]


Pampeluna – San Sebastian

niedziela, 10 X 2021


¡No hablo español! | | |


Budzę się nieco przed czasem i wyłączam budzik nastawiony na 6:00. Hiszpanka od BlaBlaCar przesłała mi wczoraj wieczorem info, że będzie czekać przy Piazza del Toro – to niecałe 10 minut drogi od hostelu. Zjadam zupkę, parę kromek z kiełbasą i popijam kawą. Jeszcze nie wiem, że to mój ostatni ciepły posiłek w Hiszpanii...

Luiza zjawia się punktualnie w umówionym miejscu i zaczyna trajkotać po hiszpańsku. Skonfundowana cichnie po moich wyjaśnieniach, że w języku Cervantesa mówić nie umiem. Problem językowy jest tym większy, że 50-latka po angielsku ani w ząb. Na szczęście dla niej drugi pasażer, po którego podjeżdżamy jest Hiszpanem. Na szczęście, gdyż kobieta jest wyjątkowo gadatliwa. Luiza jedzie bardzo ostrożnie, jakby niezbyt pewnie czuła się za kierownicą. Jest, co prawda, noc (słońce wschodzi to o 8:00), ale jedziemy wygodną autostradą.

Pod klinikę w Pampelunie zajeżdżamy bladym świtem. Żegnamy się z kierowczynią, która najwyraźniej ma tu jakiś interes. Hiszpan z plecakiem i przytoczonymi doń kijkami trekkingowymi idzie w swoją stronę, ja kieruję się do centrum.

Podobnie, jak w przypadku pozostałych miast, nie zapoznałem się szczegółowo z informacjami, co zwiedzać. Wiem, że jest tutaj twierdza zwana Ciudadela de Pamplona. Jest katedra i jakieś muzea. Zaczynam od wspomnianego fortu. Jest dość rozległy, a właściwie olbrzymi. Tyle że niewiele go widać – znajduje się w zagłębieniu terenu. Zbudowany na planie pięciokąta, jest otoczony kilkoma rzędami murów i fos. Obiecuję sobie, że lepiej przyjrzę się temu miejscu za dnia. Teraz priorytetem jest pobliski dworzec autobusowy. Po pierwsze z powodu pilnej potrzeby, po drugie – chcę sprawdzić połączenia z San Sebastian. Niby wiem, że jest sporo kursów Alsa po 8,25 €, ale wciąż nie mogę się pogodzić z tak wysokimi cenami – liczę, że są tu też inni przewoźnicy nie wylistowani na stronach serwisów Omio i Busradar. Większość biur firm jest pozamykanych, w Alsa cena jest taka jak w automacie. Na razie wstrzymuję się z zakupem biletu – nie wiem, ile czasu zajmie mi zwiedzanie miasta.

Następny dzień Powrót do Wstępu Powrót do Strony głównej